NOWENNA DO MATKI BOŻEJ NIEUSTAJĄCEJ POMOCY

   

Modlitwa rzymska I

O Matko Nieustającej Pomocy /z największą ufnością przychodzę dzisiaj /przed Twój święty obraz, /aby błagać o pomoc Twoją. / Nie liczę na moje zasługi, /ani na moje dobre uczynki, /ale tylko na nieskończone zasługi Pana Jezusa /i na Twoją niezrównaną miłość macierzyńską. /Tyś patrzyła, o Matko, na rany Odkupiciela /i na krew Jego wylaną na krzyżu dla naszego zbawienia. /Tenże Syn Twój umierając / dał nam Ciebie za Matkę. /Czyż więc nie będziesz dla nas, /jak głosi Twój słodki tytuł: Nieustającą Wspomożycielką? /Ciebie więc o Matko Nieustającej Pomocy, /przez bolesną mękę i śmierć Twego Boskiego Syna, / przez niewypowiedziane cierpienia Twego Serca, o Współodkupicielko, /błagam najgoręcej, / abyś wyprosiła mi u Syna Twego tę łaskę, /którą tak bardzo pragnę i tak bardo potrzebuję .................
Ty wiesz o Matko Przebłogosławiona, / jak bardzo Jezus Odkupiciel nasz pragnie / udzielić nam wszelkich owoców Odkupienia. / Ty wiesz, że skarby te zostały złożone w Twoje ręce, / abyś je nam rozdzielała. / Wyjednaj mi przeto o Najłaskawsza Matko / u Serca Jezusowego tę łaskę, / o którą w tej nowennie pokornie proszę, / a ja z radością wychwalać będę Twoje miłosierdzie / przez całą wieczność. Amen.

Błagania

O Maryjo usłysz błagania nasze! –
Błagamy Cię, Matko Nieustającej Pomocy!
Za chorych, abyś ich uzdrowiła,
Za strapionych, abyś ich pocieszyła,
Za płaczących, abyś im łzy otarła,
Za sieroty i opuszczonych, abyś im Matką była,
Za biednych i potrzebujących, abyś ich wspomagała,
Za błądzących, abyś ich na drogę prawdy sprowadziła,
Za kuszonych, abyś ich z sideł szatańskich wybawiła,
Za upadających, abyś ich w dobrym podtrzymywała,
Za grzeszników, abyś im żal i łaskę spowiedzi wyjednała,
O wysłuchanie wszystkich próśb naszych,

Podziękowania

O Maryjo przyjmij dziękczynienie nasze! –
Dziękujemy Ci, Matko Nieustającej Pomocy!
Za uzdrowionych z choroby,
Za pocieszonych w strapieniu,
Za ocalonych z rozpaczy,
Za wyzwolonych z mocy grzechu,
Za wysłuchanych w błaganiu,
Za litość nam okazaną,
Za miłość Twą macierzyńską,
Za dobroć Twą niezrównaną,
Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone,

Prośby

O Maryjo, Matko Nieustającej Pomocy, / która z taką czułością z tego cudownego obrazu na nas spoglądasz, / z dziecięcą ufnością spieszymy do Twych stóp / z naszymi wspólnymi prośbami. / Racz spojrzeć na nas łaskawie i wysłuchać naszych błagań. / przyjdź nam z pomocą w wielorakich potrzebach naszych. / Błagamy Cię o to najusilniej i najgoręcej - Pomagaj nam nieustannie.
Wielka Matko Boża,
Matko nasza najlepsza,
Pośredniczko nasza u Boga,
Szafarko łask wszelkich,
Matko świętej wytrwałości,
Tronie Miłosierdzia Bożego,
Wszechmocy błagająca,
Poręko naszego zbawienia,
Pogromczyni mocy piekielnych,
Kotwico naszej nadziei,
Umocnienie słabych,
Ucieczko uciśnionych,
Żywicielko głodnych,
Opatrzności ubogich,
Cudowna Lekarko w chorobach,
Ratunku ginących grzeszników,
Nadziejo zrozpaczonych,
Patronko misji świętych,
Wychowawczyni powołań kapłańskich,
Mistrzyni życia duchowego,
Strażniczko czystości,
Opiekunko rodzin,
Czuła Matko sierot,
Zbawienie umierających,
Pani naszych losów,
Przewodniczko pewna do nieba,
Obrona nasza na Sądzie,
Wybawicielko z czyśćca,

Wez.: Tyś nasza ucieczka o Pani!
Odp.: Pomocą w ucisku i smutku!

Módlmy się:
Panie Jezu Chryste, Ty dałeś nam Rodzicielkę Swoją Maryję, której przesławny obraz czcią otaczamy, za Matkę nieustannie pomagać nam gotową, + pozwól prosimy, abyśmy ustawicznie Jej macierzyńskiej pomocy wzywając, * zasłużyli na doznawanie owoców Twego odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Modlitwy różne

O nawrócenie grzeszników:

Matko Nieustającej Pomocy / wspomnij na Krew Boskiego Syna Twego / wylaną dla dusz zbawienia, wspomnij na boleści /jakie Twoje macierzyńskie Serce wycierpiało / i zlituj się nad tylu nieszczęśliwymi grzesznikami, / którzy żyją z dala od Boga, / i nie korzystają ze zbawczych zasług Pana Jezusa /ani z łez przez Ciebie Matko wylanych. / O Maryjo, wybłagaj miłościwie łaskę nawrócenia dla tylu grzeszników / zwłaszcza w naszej parafii żyjących. / Ofiaruj za nie sprawiedliwości Bożej krew Syna Świętego /wraz z zasługami Twoich boleści / i wspieraj mnie w mym pragnieniu /pozyskania wielu dusz dla Pana Jezusa /przez wypraszanie im Twojej przemożnej opieki. Matko Nieustającej Pomocy /wstawiaj się za nieszczęśliwymi grzesznikami /i wyproś im u Boga łaskę nawrócenia. Amen.

Modlitwa rzymska II:

O Matko Nieustającej Pomocy /pozwól mi naśladować Boskie Twoje Dzieciątko / tak jak Je przedstawia Twój cudowny obraz / w chwili, gdy Je przyciskasz do serca. / O tak, jakżebym i ja chciał trzymać się silnie /moimi niegodnymi rękami / Twojej potężnej prawicy.
Tym razem jednak o Matko Nieustającej Pomocy /nie proszę za sobą, lecz za braćmi i siostrami moimi, / którzy tutaj są zebrani wraz ze mną / przed Twoim cudownym obrazem / proszę za całym kościołem św. / i za całą nieszczęśliwą ludzkością. / Wejrzyj Królowo świata /jak wielka jest liczba potrzebujących / smutnych i cierpiących /popatrz jak ciężkie są nasze czasy. /Czyż Ty nie jesteś Matką Nieustającej Pomocy? /Czyż nie jesteś Wszechmocą błagającą? / Wszak nie brakuje Ci ani potęgi, ani dobroci, / by przyjść z pomocą w każdej potrzebie i nieszczęściu. / Obecna godzina jest Twoją godziną. / Więc okaż nam się Matką, / spiesz co prędzej z pomocą Swoją w Tej naszej potrzebie. Spiesz nam z pomocą Swoją zawsze / a zwłaszcza w godzinę śmierci naszej. Amen.

***

A. Matko Nieustającej Pomocy dziś doświadczamy wielu trudności. Twój obraz mówi nam bardzo wiele o Tobie. On przypomina nam, że docierasz do wszystkich i pomagasz tym, którzy znajdują się w potrzebie. Pomóż nam zrozumieć, że nasze życie należy do innych tak samo, jak należy do nas. Maryjo, bądź nam wzorem chrześcijańskiej miłości, wiemy że nie możemy uleczyć każdej choroby czy też rozwiązać każdego problemu, ale z Bożą łaską, chcemy czynić to, co możemy. Obyśmy dla świata byli prawdziwymi świadkami tego, że miłość wzajemna ma dla nas rzeczywiste znaczenie. Matko Nieustającej Pomocy, niech nasze codzienne działanie objawia, że Ty jesteś dla nas przykładem.

B. Maryjo, Ty byłaś kobietą o niezłomnej wierze. Nigdy nie wyrzekłaś się Twojej wiary w Jezusa. Przykładzie wszystkich wierzących, proś Ducha Świętego za nami. Pomóż nam nie tylko przyjąć wszystko, czego uczy nas Twój Syn, ale także wprowadzać w praktykę jego nauczanie.

C. Matko Nieustającej Pomocy, Jezus jako dziecko biegł do Ciebie, aby znaleźć pociechę i pewność. Nie postrzegałaś go tylko jako słabe dziecko. Poruszona przez Ducha Świętego, przyjęłaś Jezusa jako Syna Najwyższego, jako długo oczekiwanego Mesjasza. Pomóż nam, naśladując Twój przykład wiary, rozpoznać Jezusa w tych, których spotykamy, szczególnie w ubogich i samotnych, chorych i starych. Pomóż nam być świadomymi, droga Matko, że cokolwiek uczynimy jednemu z braci i sióstr, czynimy to dla Twojego Syna. Niech jego słowa żyją w naszych sercach i mają wpływ na nasze życie i na życie tych, których spotykamy.

D. Maryjo, niewiasto wiary, Ty rozważałaś i dostrzegałaś znaczenie Bożego słowa oraz czynów Boga w Twoim życiu. Ty hojnie odpowiedziałaś na Jego słowo w wierze. Kiedy słuchamy Bożego słowa, pomóż nam być uważnymi na jego przesłanie. Niechaj Duch Święty oświeci nasze zrozumienie i udzieli nam odwagi do wprowadzenia tego słowa w życie.

E. Maryjo, służebnico Pańska, potrzebujemy dzisiaj Twojego świadectwa odkrywania woli Bożej w naszym życiu. Ty zawsze dawałaś Bogu pierwsze miejsce w swoim życiu. Pomóż każdemu z nas rozeznawać plany Boga we wszystkim, co czynimy, tak jak Ty rozważałaś Jego Słowa w swoim sercu. Daj każdemu z nas przekonanie, że nie ma rzeczy ważniejszej niż pełnienie woli Ojca niebieskiego. Obyśmy każdą chwilą naszego życia kochali Go i wielbili. Pomóż nam naśladować Twój przykład w głoszeniu: „Oto ja służebnica Pańska, chcę tego, czego chce Bóg, tak jak on chce, kiedy chce, i ponieważ tego chce.”

F. Maryjo, zwracamy się do Ciebie jako przykładu cierpienia i odwagi. Ty uczestniczyłaś w cierpieniach i śmierci Twojego Syna. Teraz uczestniczysz w Jego Zmartwychwstaniu. My również dzielimy krzyż Chrystusa i któregoś dnia, tak jak Ty, będziemy dzielić w pełni Jego Zmartwychwstanie. Naucz nas cierpliwości w naszym cierpieniu i ufności w miłościwą opiekę naszego Ojca niebieskiego. Niech cierpiący na duszy i ciele doświadczą uzdrawiającej mocy Twojego Syna. Naucz nas naśladować Jego przykład i przez Niego, z Nim i w Nim powierzyć się opiece Ojca niebieskiego.

PIEŚNI

Do Ciebie Matko Szafarko łask,
Błagalne pienia wciąż płyną,
Twa dobroć świeci nad słońca blask,
Nadzieją Tyś nam jedyną.
W cierpienia czas pomocą darz, I nieustannie ratuj nas!
Gdy Twojej chwały niebieski tron
Daleki duszy cierpiącej.
Spoglądnij na nas przez obraz on
Pomocy Nieustającej
W cierpienia czas pomocą darz, I nieustannie ratuj nas!
Twe lica jakże łaskawe są,
Pociąga słodycz z nich Twoja,
Ufamy mocno, że ulżysz łzom,
I wsparciem staniesz się w znojach
W cierpienia czas pomocą darz, I nieustannie ratuj nas!
Gdy duszę smutku zasępi cień,
Ułuda myśl nam zamąca,
Niech noc nam w jasny zamieni dzień
Twa Pomoc Nieustająca.
W cierpienia czas pomocą darz, I nieustannie ratuj nas!
A jeśli zdoła się w duszę wryć,
Śmiertelna jakaś przewina...
Litosną dłonią grzesznika chwyć,
Przed gniewem ocal go Syna.
W cierpienia czas pomocą darz, I nieustannie ratuj nas!
Gdy weźmiem w chwili ostatniej już,
Gromnicę światłem płonącą,
Śmiertelnych wrogów, Maryjo, zmóż,
Pomocą Nieustającą.
W cierpienia czas pomocą darz, I nieustannie ratuj nas!

Gdy trwoga nas ogarnie,
Matko wspomóż, wspomóż nas,
I smutku skróć męczarnie,
Matko wspomóż nas!
Matko Ty wspomagaj nas
Nieustannie w każdy czas.
Gdy wiarę tracim żywą.
Matko wspomóż, wspomóż nas,
Nadzieję wzbudź prawdziwą,
Matko wspomóż nas!
Gdy miłość gaśnie w duszy,
Matko wspomóż, wspomóż nas,
Niech głos nasz Ciebie wzruszy,
Matko wspomóż nas.
W pokusy złej godzinie,
Matko wspomóż, wspomóż nas
Kto wzywa Cię, nie zginie,
Matko wspomóż nas.
Gdy śmierci grot nas zrani,
Matko wspomóż, wspomóż nas,
Do nieba prowadź Pani,
Matko wspomóź nas.

1. Idźmy, tulmy się jak dziatki,
Do Serca Maryi Matki.
Czy nas nęka życia trud,
czy to winy czerni brud!
Idźmy, idźmy ufnym krokiem,
z rzewnym sercem łzawym okiem:
Serce to zna dzieci głos,
odwróci bolesny cios.

2. Ach, to Serce dobroć sama,
najczulsze z córek Adama.
Jest otwarte w każdy czas,
samo szuka, wzywa nas:
"Pójdźcie do mnie dziatki moje,
wyczerpując łaski zdroje:
Kto mnie znajdzie, życie ma,
Temu Syn zbawienie da.

3. To Maryi Serca chwała,
że zgubionym Zbawcę dała.
Jemuś winien, świecie cud,
że Bóg zstąpił zbawić lud.
Pod nim Jezusa nosiła,
do Niego rzewnie tuliła,
Wychowała, by Bóg Syn
zgładził długi naszych win.

4. Więc do Ciebie, jak do Matki
idziem, tulim się Twe dziatki.
Matko, ulżyj życia trud,
zmyj z serc naszych winy brud.
Ty nas kochasz, a my Ciebie,
Niech się z Tobą złączym w niebie.
Matko, kto nie kocha Cię,
Dzieckiem Twym nie zowie się.


1. Matko Najświętsza! Do Serca Twego,
Mieczem boleści wskroś przeszytego,
Wołamy wszyscy z jękiem, ze łzami: Ucieczko grzesznych, módl się za nami!

2. Gdzie my, o Matko, ach, gdzie pójdziemy,
I gdzie ratunku szukać będziemy?
Twojego ludu nie gardź prośbami:
Ucieczko grzesznych, módl się za nami!

3. Imię Twe, Mario, litością słynie;
Tyś nam, pociechą w każdej godzinie,
Gdyśmy ściśnieni bólu cierniami:
Ucieczko grzesznych, módl się za nami!

4. O Matko nasza, Matko miłości!
Niechaj doznamy Twojej litości,
Bośmy okryci grzechów ranami:
Ucieczko grzesznych, módl się za nami!

5. A gdy ostatnia łza z oka spłynie,
O Matko święta, w onej godzinie
Zamknij nam oczy Twymi rękami:
Ucieczko grzesznych, módl się za nami!


1. Weź w swą opiekę nasz Kościół święty,
Panno Najświętsza, Niepokalana!
Niechaj miłością każdy przejęty
Czci w nim Jezusa, naszego Pana. (2x)

2. Niech Serce Twoje Ojca Świętego
Od nieprzyjaciół zasadzki chroni,
Niech się do Pana modli za niego,
Od złej przygody niechaj go broni. (2x)

3. I kraj nasz cały, i lud Twój wierny
Tobie, Maryjo, dziś polecamy.
Niechaj nas zbawi Bóg miłosierny,
Którego przez Twe Serce błagamy! (2x)


1. Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo!
Ty za nami przemów słowo, Maryjo!
Ociemniałym podaj rękę,
Niewytrwałym skracaj mękę,
Twe Królestwo weź w porękę, Maryjo!

2. Gdyś pod krzyżem Syna stała, Maryjo!
Tyleś, Matko, wycierpiała, Maryjo!
Przez Twego Syna konanie
Uproś sercom zmartwychwstanie,
W ojców wierze daj wytrwanie, Maryjo!

3. Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo!
Ty za nami przemów słowo, Maryjo!
Miej w opiece naród cały,
Który żyje dla Twej chwały,
Niech rozwija się wspaniały, Maryjo!


1. Zdrowaś Maryja, Boga Rodzico!
Błagamy Ciebie, Święta Dziewico,
Niech łaska Twoja zawsze nam sprzyja,
Módl się za nami, Zdrowaś Maryja!

2. Wśród czystych duchów w obliczu Pana
Tyś Przenajświętsza Niepokalana,
Jak pośród kwiatów wonna lilija,
Jak wśród gwiazd zorza, Zdrowaś Maryja!

3. Ty, coś karmiła świata Zbawienie,
Ty nam jak Matka daj pożywienie,
Niech brak żywności nas nie zabija,
Broń nas od głodu, Zdrowaś Maryja!

Gorzkie Żale

   
Nabożeństwo zapoczątkowali Księża Misjonarze w kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Śpiewane są w niedziele Wielkiego Postu we wszystkich kościołach naszego kraju.

*****

Pobudka do rozmyślania Męki Pańskiej

1. Gorzkie żale przybywajcie, * Serca nasze przenikajcie,
2. Rozpłyńcie się, me źrenice, * Toczcie smutnych łez krynice.
3. Słońce, gwiazdy omdlewają, * Żałobą się pokrywają.
4. Płaczą rzewnie Aniołowie, * A któż -żałość ich wypowie?
5. Opoki się twarde krają, * Z grobów umarli powstają.
6. Cóż jest, pytam, co się dzieje? * Wszystko stworzenie truchleje!
7. Na ból męki Chrystusowej * Żal przejmuje bez wymowy.
8. Uderz, Jezu, bez odwłoki * W twarde serc naszych opoki!
9. Jezu mój, we krwi ran swoich * Obmyj duszę z grzechów moich!
10. Upał serca swego chłodzę, * Gdy w przepaść męki Twej wchodzę.

CZĘŚĆ 1

Gorzkie żale przybywajcie...

Intencja:

Przy pomocy łaski Bożej przystępujemy do rozważania męki Pana naszego Jezusa Chrystusa. Ofiarować je będziemy Ojcu niebieskiemu na cześć i chwałę Jego Boskiego Majestatu, pokornie mu dziękując za wielką i niepojętą miłość ku rodzajowi ludzkiemu, iż raczył zesłać Syna swego, aby za nas wycierpiał okrutne męki i śmierć podjął krzyżową.
To rozmyślanie ofiarujemy również ku czci Najświętszej Maryi Panny, Matki Bolesnej, oraz ku uczczeniu Świętych Pańskich, którzy wyróżniali się nabożeństwem ku męce Chrystusowej.

W pierwszej części będziemy rozważać, co Pan Jezus wycierpiał od chwili modlitwy w Ogrójcu aż do niesłusznego przed sądem oskarżenia. Te zniewagi i zelżywości temu Panu za nas bolejącemu ofiarujemy za Kościół święty katolicki, za najwyżeszego Pasterza z całym duchowieństwem, nadto za nieprzyjaciół krzyża Chrystusowego i wszystkich niewiernych, aby im Pan Bóg dał łaskę nawrócenia i opamiętniania.


HYMN
1. Żal duszę ściska, serce boleść czuje, * Gdy słodki jezus na śmierć się gotuje, * Klęczy w Ogrojcu, gdy krwawy pot leje, * Me serce mdleje.
2. Pana świętości uczeń zły całuje, * Żołnierz okrutny powrózmi krępuje! * Jezus tym więzom dla nas się poddaje, * Na śmierć wydaje.
3. Bije, popycha tłum nieposkromiony, * Nielitościwie z tej i owej strony, * Za włosy targa, znosi w cierpliwości, * Król z wysokości.
4. Zsiniałe przedtem krwią zachodzą usta, * Gdy zbrojną żołnierz rękawicą chlusta; * Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie, * Serca kochanie.
5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało! * Żal mi, ach żal mi, ciężkich moich złości, * Dla Twej miłości!

LAMENT DUSZY NAD CIERPIĄCYM JEZUSEM
1. Jezu, na zabicie okrutne, Cichy Baranku od wrogów szukany, * Jezu mój kochany!
2. Jezu, za trzydzieści srebrników * Od niewdzięcznego ucznia zaprzedany, * Jezu mój kochany!
3. Jezu, w ciężkim smutku żałością, * Jakoś sam wyznał, przed śmiercią nękany, * Jezu mój kochany!
4. Jezu, na modlitwie w Ogrojcu, * Strumieniem potu krwawego zalany, * Jezu mój kochany!
5. Jezu, całowaniem zdradliwym * Od niegodnego Judasza wydany, * Jezu mój kochany!
6. Jezu, powrozami grubymi * Od swawolnego żołdactwa związany, * Jezu mój kochany!
7. Jezu, od pospólstwa zelżywie * Przed Annaszowym sądem znieważany, * Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez ulice sromotnie * Przed sąd Kajfasza za włosy targany, * Jezu mój kochany!
9. Jezu, od Malchusa srogiego * Ręką zbrodniczą wypoliczkowany, * Jezu mój kochany!
10. Jezu, od fałszywych dwóch świadków * Za zwodziciela niesłusznie podany, * Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, * dla nas zelżony i pohańbiony! * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! Boże nieskończony!

ROZMOWA DUSZY Z MATKĄ BOLESNĄ
1. Ach! Ja matka tak żałosna! * Boleść mnie ściska nieznośna * Miecz me serce przenika.
2. Czemuś Matko ukochana, * Ciężko na sercu stroskana? * Czemu wszystka truchlejesz?
3. Co mnie pytasz, wszystkam w mdłości, * Mówić nie mogę z żałości, * Krew mi serce zalewa.
4. Powiedz mi, o Panno moja, * Czemu blednieje twarz Twoja? * Czemu gorzkie łzy lejesz?
5. Widzę, że Syn ukochany, * W Ogrojcu cały zalany * Potu krwawym potokiem.
6. O Matko, źródło miłości, * Niech czuję gwałt Twej żałości! * Dozwól mi z sobą płakać!


CZĘŚĆ 2

Gorzkie żale przybywajcie...

Intencja:

W drugiej części rozmyślania męki Pańskiej będziemy rozważać, co Pan Jezus wycierpiał od niesłusznego przed sądem oskarżenia aż do okrutnego cierniem ukoronowania. Te zaś rany, zniewagi i zelżywiości temuż Jezusowi cierpiącemu ofiarujemy, prosząc Go o pomyślność dla Ojczyzny naszej, pokój i zgodę dla wszystkich narodów, a dla siebie o odpuszczenie grzechów, oddalenie klęsk i nieszczęść doczesnych, a szczególnie zarazy, głodu, ognia i wojny.


HYMN
1. Przypatrz się, duszo, jak cię Bóg miłuje, * Jako dla ciebie sobie nie folguje. * Przecie Go bardziej, ni katowska, dręczy, * Złość twoja męczy.
2. Stoi przed sędzią Pan wszego stworzenia, * Cichy Baranek, z wielkiego wzgardzenia; * Dla białej szaty, którą jest odziany, * Głupim nazwany.
3. Za moje złości grzbiet srodze biczują; * Pójdźmy, grzesznicy, oto nam gotują, * Ze Krwi Jezusa dla serca ochłody * Zdrój żywej wody.
4. Pycha światowa niechaj, co chce wróży, * Co na swe skronie wije wieniec z róży, * W szkarłat na pośmiech cierniem Król zraniony * Jest ozdobiony!
5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało! * Żal mi, ach, żal mi, ciężkich moich złości, * Dla Twej miłości!

LAMENT DUSZY NAD CIERPIĄCYM JEZUSEM
1. Jezu, od pospólstwa niewinnie, * Jako łotr godzien śmierci obwołany, * Jezu mój kochany!
2. Jezu, od złośliwych morderców * Po ślicznej twarzy tak sprośnie zeplwany, * Jezu mój kochany!
3. Jezu, pod przysięgą od Piotra * Po trzykroć z wielkiej bojaźni zaprzany, * Jezu mój kochany!
4. Jezu, od okrutnych oprawców, * Na sąd Piłata, jak zbójca szarpany, * Jezu mój kochany!
5. Jezu, od Heroda i dworzan, * Królu niebieski, zelżywie wyśmiany, * Jezu mój kochany!
6. Jezu, w białą szatę szydersko * Na większy pośmiech i hańbę ubrany, * Jezu mój kochany!
7. Jezu, u kamiennego słupa * Niemiłosiernie biczmi wysmagany, * Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez szyderstwo okrutne * Cierniowym wieńcem ukoronowany, * Jezu mój kochany!
9. Jezu, od żołnierzy niegodnie * Na pośmiewisko purpurą odziany, * Jezu mój kochany!
10. Jezu, trzciną po głowie bity, * Królu boleści, przez lud wyszydzany, * Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, * Dla nas zelżony, wszystek skrwawiony, * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! Boże nieskończony!

ROZMOWA DUSZY Z MATKĄ BOLESNĄ
1. Ach, widzę Syna mojego * Przy słupie obnażonego, * Rózgami zsieczonego!
2. Święta Panno, uproś dla mnie, * Bym ran Syna Twego znamię * Miał na sercu wyryte!
3. Ach, widzę jako niezmiernie * Ostre głowę ranią ciernie! * Dusza moja ustaje!
4. O Maryjo, Syna swego, * Ostrym cierniem zranionego, * Podzielże ze mną mękę!
5. Obym ja, Matka strapiona * Mogła na swoje ramiona * Złożyć krzyż Twój, Synu mój!
6. Proszę, o Panno jedyna, * Niechaj krzyż Twojego Syna * Zawsze w sercu swym noszę!


CZĘŚĆ 3

Gorzkie żale przybywajcie...

Intencja:

W tej ostatniej części będziemy rozważać, co Pan Jezus cierpiał od chwili ukoronowania aż do ciężkiego skonania na krzyżu. Te bluźnierstwa, zelżywości i zniewagi, jakie Mu wyrządzono, ofiarujemy za grzeszników zatwardziałych, aby Zbawiciel pobudził ich serca zbłąkane do pokuty i prawdziwej życia poprawy, oraz za dusze w czyśćcu cierpiące, aby im litościwy Jezus krwią swoją świętą ogień zagasił; prośmy nadto, by i nam wyjednał na godzinę śmierci skruchę za grzechy i szczęśliwe w łasce Bożej wytrwanie.


HYMN
1. Duszo oziębła, czemu nie gorejesz? * Serce me, czemu całe nie truchlejesz? * Toczy twój Jezus z ognistej miłości * Krew w obfitości.
2. Ogień miłości, gdy Go tak rozpala, * Sromotne drzewo na ramiona zwala; * Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka, * Jęczy i stęka.
3. Okrutnym katom posłuszny się staje, * Ręce i nogi przebić sobie daje, * Wisi na krzyżu, ból ponosi srogi * Nasz Zbawca drogi!
4. O słodkie drzewo, spuśćże nam już Ciało, * Aby na tobie dłużej nie wisiało! * My je uczciwie w grobie położymy, * Płacz uczynimy.
5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało! * Żal mi, ach, żal mi, ciężkich moich złości, * Dla Twej miłości!
6. Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności, * Za Twe obelgi, męki, zelżywości, * Któreś ochotnie, Syn Boga jedyny, * Cierpiał bez winy!

LAMENT DUSZY NAD CIERPIĄCYM JEZUSEM
1. Jezu, od pospólstwa niezbożnie, * Jako złoczyńca z łotry porównany, * Jezu mój kochany!
2. Jezu, przez Piłata niesłusznie * Na śmierć krzyżową za ludzi skazany, * Jezu mój kochany!
3. Jezu, srogim krzyża ciężarem * Na kalwaryjskiej drodze zmordowany, * Jezu mój kochany!
4. Jezu, do sromotnego drzewa * Przytępionymi gwoźdźmi przykowany, * Jezu mój kochany!
5. Jezu, jawnie pośród dwu łotrów * Na drzewie hańby ukrzyżowany, * Jezu mój kochany!
6. Jezu, od stojących wokoło * I przechodzących, szyderczo wyśmiany, * Jezu mój kochany!
7. Jezu, bluźnierstwami przez złego, * Współwiszącego łotra wyszydzany, * Jezu mój kochany!
8. Jezu, gorzką żółcią i octem * W wielkim pragnieniu swoim napawany, * Jezu mój kochany!
9. Jezu, w swej miłości niezmiernej * Jeszcze po śmierci włócznią przeorany, * Jezu mój kochany!
10. Jezu, od Józefa uczciwie * I Nikodema w grobie pochowany, * Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! * Dla nas zmęczony i krwią zbroczony, * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! Boże nieskończony!

ROZMOWA DUSZY Z MATKĄ BOLESNĄ
1. Ach, Ja Matka boleściwa, * Pod krzyżem stoję smutliwa, * Serce żałość przejmuje.
2. O Matko, niechaj prawdziwie, * Patrząc na krzyż żałośliwie, * Płaczę z Tobą rzewliwie.
3. Jużci, już moje Kochanie * Gotuje się na skonanie! * Toć i ja z Nim umieram!
4. Pragnę, Matko, zostać z Tobą, * Dzielić się Twoją żałobą * Śmierci Syna Twojego.
5. Zamknął słodką Jezus mowę, * Już ku ziemi skłania głowę, * Żegna już Matkę swoją!
6. O Maryjo, Ciebie proszę, * Niech Jezusa rany noszę * I serdecznie rozważam.


Któryś za nas cierpiał rany - Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.
  
święta

św. Magnusa, biskupa - wspomnienie dowolne

Imieniny:
Beaty, Eugeniusza

liturgia słowa